Krzysztof W.
22 września 2026

Wychodzisz z Biedronki z torbami, otwierasz drzwi i słyszysz ten cichy dźwięk lakieru o lakier. Albo wracasz pod blok i na drzwiach masz rysę, której rano nie było. W obu rolach — sprawcy i poszkodowanego — pierwszy odruch bywa ten sam: kartka za wycieraczką czy pytać wszystkich w pobliżu do kogo należy samochód. Da się to zrobić spokojniej i bez oddawania prywatnego numeru każdemu, kto przejdzie obok.
Zatrzymaj się. Nie „odjeżdżaj, bo nikogo nie ma” — to ryzyko, którego naprawdę nie warto podejmować. W dzisiejszych czasach na parkingach pod sklepami czy osiedlami niemal wszędzie są kamery monitoringu, w zaparkowanych obok autach często działają wideorejestratory z trybem parkingowym, a w oknach czy na balkonach stoją sąsiedzi. Jeśli odjedziesz, zdarzenie zostanie zakwalifikowane jako ucieczka z miejsca kolizji. Efekt? Ubezpieczyciel co prawda wypłaci poszkodowanemu odszkodowanie z Twojego OC, ale zgłosi się do Ciebie z tzw. regresem — co oznacza, że będziesz musiał pokryć całą kwotę naprawy z własnej kieszeni, naprawdę nie warto!
Nie wklejaj cudzej tablicy na portalach społecznościowych. Nie szukaj też właściciela w CEPiK — jako osoba prywatna tych danych nie dostaniesz.
Krótko i konkretnie:
Udokumentuj szkodę od razu. Poszukaj świadków i monitoringu (na parkingach przy sklepach nagrania często kasują się po kilku–kilkunastu dniach). Przy większej szkodzie albo ucieczce sprawcy — zgłoszenie na policję ma sens, zwłaszcza gdy masz AC.
Kartka za wycieraczką od sprawcy to dobry znak. Problem w tym, że papier na szybie nie jest bezpiecznym kanałem. Wiatr może ją zdmuchnąć, deszcz zmoczyć tak, że nie uda Ci się odczytać zawartości. Kartka może też „zniknąć” z ręki kogoś, kto przechodzi obok i chce zarobić na Twoim nieszczęściu.
Zarejestruj swój pojazd w DriverLink, zanim coś się wydarzy. Wtedy w razie zarysowania, zostawionych świateł albo zastawionego wyjazdu ktoś może odezwać się do Ciebie natychmiastowo, mniej nerwów i problemów. Kup lub zrób samemu naklejkę kontaktową np. DriverLink QR i przyklej pod szybą.
Drobna kolizja na parkingu nie musi oznaczać stresu, policji ani udostępniania swojego prywatnego numeru w miejscu publicznym. Rejestracja w DriverLink to prosty ruch, który daje pewność, że w razie problemu sprawę załatwicie szybko, dyskretnie i bez zbędnych emocji.
Dołącz do tysięcy kierowców, którzy już korzystają z DriverLink
Dodaj samochód ➜Wyślij wiadomość po tablicy